27.06.3304

Galaktyka Reaguje na Federalno - Imperialne Zaręczyny

Ostatnie, piorunujące informacje o zaręczynach Księżniczki Aisling Duval i Ambasadora Jordana Rochestera wywołały mnóstwo komentarzy w wielu środowiskach społeczności galaktycznej.

Pałac Imperium przesłał oficjalne gratulacje, ale bez żadnego osobistego komentarza ze strony Imperator Arissy Lavigny-Duval. Agencje informacyjne na Kapitolu doniosły o plotkach krążących w kręgach pałacowych, które głoszę, że ponoć decyzja o małżeństwie nie była konsultowana z rodziną imperialną, a także że Imperator nie wyraziła zgody na zaręczyny.

Senator Zemina Torval w ostrych słowach i z dezaprobatą odniosła się do wydarzenia:
"To ruch mający na celu skupienie atencji na osobie Księżniczki, do tego ruch dość niebezpieczny. To nie leży w jej gestii, nie ma prawa, by wpływać na politykę Imperium w taki sposób. Pozwolenie jej na skryte przeżywanie romantycznych fantazji to jedno, ale Imperium nie może akceptować tak lekkomyślnych manewrów politycznych, jak ten."
Senator Caspian Leopold, który do niedawna uważany był za zalotnika księżniczki wyraził znacznie więcej wsparcia:
"Mogę zapewnić wszystkich, że większość senatorów jest zachwycona tą wiadomością! Miałem zaszczyt widzieć księżniczkę Aisling w towarzystwie Ambasadora Rochestera i myślę, że razem tworzą uroczą i serdeczną parę. Życzę obojgu wiele szczęścia w życiu w galaktyce."
Jak do tej pory nie ma żadnej odpowiedzi ze strony prezydenta Zacharego Hudsona, co może sugerować, że wieści o zaręczynach były tak samo nieoczekiwane dla Federacji, jak dla Imperium. Oświadczenie złożyła jednak kongresman Isolde Rochester, matka Ambasadora
"Popieram związek mego syna z Jej Cesarską Wysokością i uważam go za pozytywny krok dla wszystkich stron. Potencjalne korzyści z silniejszych więzi między Imperium a Federacją są niepoliczalne, szczególnie w ramach handlu, czy obrony. Wielu z nas w Kongresie ma nadzieję, że to szczęśliwe wydarzenie zainicjuje nową erę współpracy. "
Reakcje niezależnych systemów wahały się między radością, a oburzeniem. Jedyną oficjalną odpowiedzią Sojuszu była ta rzecznika premiera Edmunda Mahona, który powiedział:

"Sojusz serdecznie gratuluje młodej parze, choć to się jeszcze okaże, czy ich zamiary staną się rzeczywistością."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz