19.07.3304

Nuklearny niewybuch odnaleziony

Termonuklearny pocisk, wystrzelony ponad tysiąc lat temu podczas trwającej wtedy na Ziemi Trzeciej Wojny Światowej, został odnaleziony.

Międzykontynentalny pocisk balistyczny znaleziony został pod Pacyfikiem, podczas konstrukcji podmorskich budynków mieszkalnych w pobliżu wybrzeża Kaliforni.

Porucznik Komandor Page Petterson, specjalista od uzbrojenia dla Federalnej Floty, wydał poniższe oświadczenie:
„Pocisk był częściowo zagłębiony w dno oceanu, gdy natknęły się na niego grupy wodno-inżynieryjne. Erozja korpusu rakiety utrudniła identyfikację, jednak sposób zaprojektowania broni jest zgodny z założeniami stategicznymi dotyczącymi uzbrojenia z połowy XXI wieku. Termonuklearna głowica pocisku miała moc 45 megaton.”
„Roboty rozbroiły uranowy rdzeń pocisku, eliminując zagrożenie dla otoczenia. Badamy teraz teren pod kątem śladów promieniowania, jakie mogły mieć miejsce z powodu wycieku radioaktywnego. Pozostałości pocisku zostaną zutylizowane.”
Dr Imogen Ryang, historyk specjalizująca się w konfliktach jakie miały miejsce na Ziemi, zwróciła uwagę:
„Różne relikty z czasów III Wojny Światowej, która miała miejsce między 2044 a 2055 były odnajdywane na przestrzeni wieków. Wydawało się, iż wszystkie przypadki użycia przeciw sobie broni nuklearnej zostały udokumentowane, to znalezisko więc jest dla nas szokujące.”
„Pomimo tego iż pochodzenie pocisku pozostaje tajemnicą, jego lokalizacja w pobliżu zachodniego wybrzeża sugeruje dwie możliwości. Było to albo nieudane odpalenie z silosu rakietowego w Stanach Zjednoczonych, albo była to skierowana na Amerykę rakieta, która nie dotarła do celu. W drugim przypadku, pocisk prawdopodobnie został zestrzelony przez system antyrakietowy USA, który łączył naziemne wieżyczki przeciwlotnicze oraz uzbrojone satelity. Dzięki temu Ameryka uniknęła nuklearnego zniszczenia na swojej ziemi, w przeciwieństwie do większości pozostałych kontynentów na Ziemi.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz