04.10.3304

Blue State Industry skompromitowane!

Jakiś czas temu informowaliśmy o zaginionej Rurze Batona - najważniejszym husarskim artefakcie i nieodłącznym atrybucie Hetmana Skrzydlatej Husarii. Jak nasi czytelnicy zapewne pamiętają, Rura zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach, a do jej wykradzenia przyznało się w specjalnym oświadczeniu Blue State Industry - frakcja, która od kilku lat stara się przejąć kontrolę nad systemem HR 8444 - jak dotąd bez większego powodzenia. 

Dzisiaj rano nasza redakcja dostała niezbite dowody na to, że to nie BSI jest w posiadaniu Rury. Dzięki podsłuchowi założonemu w gabinecie Wicedyrektorki Riley Simmons wyszło na jaw, że  oświadczenie sprzed tygodnia to po prostu kolejna prowokacja z ich strony i nie tylko to nie oni porwali Rurę, ale w dodatku nie mają w ogóle pojęcia czym jest ten artefakt. 



Oto stenograf z podsłuchanego zebrania rady zarządu BSI, które obecnie urzęduje w pozbawionej jakiegokolwiek znaczenia strategicznego bazie planetarnej McKeans Market - małej osadzie, która nie posiada nawet rynku wymiany towarów:

Riley Simmons: Panie Strauzz, proszę o raport w sprawie oświadczenia.

Yohan Strauzzz: (Nieśmiało) Mam wrażenie, że pani dyrektor pominęła jedno zet w moim nazwisku... Wracając do sprawy - z przyjemnością potwierdzam wydanie oświadczenia w lokalnym Galnecie. Husaria straci po nim wiarygodność, co pozwoli nam na podniesienie wpływów i przejęcie władzy nad Maskelyne Vision. 

RS: Świetnie. Czy w razie pytań mieszkańców systemu mamy jakąś atrapę tego zaworu?

Jan Maria Korita: Rury.

RS: (Twierdząco) Rury. (Po 5-sekundowej pauzie) Panie Korita, panu chwilowo dziękujemy za udział w zebraniu. 

JMK: Tak jest, pani dyrektor. (Szuranie krzeseł, kroki, syk rozsuwanych drzwi).

RS: Panie Strauz, proszę zwolnić Janka... pana Koritę w trybie przyspieszonym.

YS: Tak jest, pani dyrektor! Co do atrapy... Nie mamy. Nie wiemy nawet, jak ta rurka wygląda. W zasadzie to nawet nie wiemy czy to jest faktycznie rura czy tylko tak się nazywa. 

RS: To nic, najwyżej powiemy, że jest radioaktywna i nie możemy jej wystawić na widok publiczny. 

YS: Genialny pomysł, pani dyrektor, genialny jak zawsze!

Dalsza część zebrania poświęcona była importowi Robaków Usznych z Delta Pavonis do HR 8444 w celu zakładania im podsłuchów i umieszczania w workach z ryżem, których eksportem z McKean Market na Maskelyne Vision trudni się od jakiegoś czasu BSI - potężna niegdyś korporacja, kontrolująca kilkanaście portów gwiezdnych i obsługująca kontrakty opiewające na miliardy kredytek. (Zupełnie osobną sprawą jest źródło pochodzenia owego ryżu - sprawa, którą być może zajmiemy się w przyszłości).

Pozostawimy tę część podsłuchanego zebrania bez komentarza, bowiem wymagałby on użycia słów niegodnych gościć na łamach naszego magazynu. 

Kolejna wpadka i ośmieszenie się tej frakcji powoduje już tylko uśmiech politowania na twarzach mieszkańców systemu i w zasadzie powinniśmy czuć ulgę, że Blue State Industry raz za razem odnosi porażki, jeśli chodzi o przejęcie władzy w HR 8444.

Strach pomyśleć, co stałoby się z systemem, gdyby im się to udało.

Jeżeli chodzi o samą sprawę zaginięcia Rury - będziemy oczywiście na bieżąco informować  naszych czytelników o postępach dziennikarskiego śledztwa w tej sprawie. 

Na pewno będziemy się też starali skontaktować ze zwolnionym z BSI Janem Maria Koritą, który być może będzie chciał zemścić się na swoim byłym już pracodawcy, a jako członek zarządu na pewno będzie w posiadaniu wartościowych informacji.

--River Phoenix

2 komentarze:

  1. Ej! O tym ryżu to ani słowa, bo Cię znajdę, gryzipiórku chędożony!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważaj z kim porywasz Piącha, bo może Cię spotkać nieoczekiwany wypadek losowy...

    OdpowiedzUsuń