11.11.3305

Mieszkańcy Golcondy


Obyczaje panujące na statku pokoleniowym Golconda zostały zbadane przez profesor Elizabeth Perez, kierownik antropologii z Niezależnego Uniwersytetu Orion.

„Niewiele wiadomo o pochodzeniu Golcondy. Brak jest nienaruszonych zapisów dotyczących jej uruchomienia, a brak zarchiwizowanych planów sugeruje próbę kolonizacji finansowaną ze środków prywatnych. Ale nie ma wątpliwości, że ten mikrokosmos społeczeństwa XXI wieku zmienił się w ciągu ostatniego tysiąca lat. ”

„Język mieszkańców jest jednak całkowicie zrozumiały, a ich struktura społeczna jest rozpoznawalna. Utrzymują także rygorystyczne środki bezpieczeństwa, czego można się spodziewać od kultury izolacjonistycznej. ”

„Wiemy również, że istnieje opiekun, którego zadaniem jest zapewnienie dobrobytu społeczności, oraz kapelan, który zapewnia duchowe przewodnictwo. Wszystkie znaki wskazują na zadowolenie - a może nawet uzależnienie - od ich przewodnictwa. ”

Chociaż wiadomości audio nagrane przez załogę Golconda są dostępne dla galaktycznej społeczności, tylko wybrana grupa osób reprezentujących Upaniklis Vision Incorporated została dopuszczona do wejścia na pokład Golcondy. Profesor Perez udała się do Upaniklis, aby porozmawiać z nimi w ramach swoich badań.

„Wywiady z pilotami którzy dostarczali towary były fascynujące. Jak ujął to jeden z nich: „Procedury ładowania były wykonywane z najwyższą prędkością, w komunikatorach panowała prawie całkowita cisza. Nikt ze obsługi Golconda nie wszedł do ładowni, zanim my z niej nie wyszliśmy. Mam wrażenie, że bali się jakiekolwiek kontaktu. ”

„Historia pokazuje, że izolowane kultury mogą zostać nieodwracalnie uszkodzone przez kontakt z osobami z zewnątrz. Musimy dopilnować, aby wysiłki wspierające społeczność Golconda nie zniszczyły tej wyjątkowej kolonii ludzkości. ”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz